"Dzieci księży Nasz wspólna tajemnica" Marta Abramowicz oraz "Dzieci, któe gorszą" Artur Nowak


             Tytuł: Dzieci księży Nasza wspólna tajemnica                   
Autor: Marta Abramowicz
Wydawnictwo: Krytyka polityczna
Ilość stron: 207


Tytuł: Dzieci, które gorszą
Autor: Artur Nowak
Wydawnictwo: Krytyka polityczna
Ilość stron: 196

Kościół Katolicki twierdzi, że katolicy stanowią w Polsce 90% społeczeństwa. Ale czy jest to aktualne? Odnoszę wrażenie, że w Kościele z każdym rokiem jest coraz mniej ludzi, a osoby, które nie uczęszczają do Kościoła mówią, że „w Boga wierzą, ale w instytucję Kościoła już nie”.   Sytuacja spowodowana jest wieloma czynnikami, na przykład podejściem kościoła do molestowania dzieci przez księży i nie przestrzegania celibatu.  Książki „Dzieci księży Nasza wspólna tajemnica” Marty Abramowicz oraz „Dzieci, które gorszą” Artura Nowaka poruszają wspomniane wyżej problemy. Autorzy opisują losy dzieci, które zostały skrzywdzone przez księży, a Kościół najchętniej by je wymazał.
„Dzieci księży Nasza wspólna tajemnica” Marty Abramowicz opisuje losy dzieci, których ojcami są księża. Bardzo trudno jest znaleźć takie osoby, kompletnie nikt o nich nie mówi, ale każdy o ich istnieniu wie. Społeczeństwo daje ciche przyzwolenie na nie przestrzeganie celibatu, nie widzi żadnego problemu. Dzieci księży bardzo często rodziły się z wielkiej miłości między księdzem a ich matką. Jednak ze względu głównie na finanse mało który ksiądz miał odwagę wystąpić z Kościoła. Gdy sprawa wychodziła na jaw, Kościół próbował zamieść sprawę pod dywan. Płacił alimenty, przenosił księdza, zabraniał dawać nazwisko ojca dziecku. Za grzech popełniony przez księdza była zawsze obwiniana kobieta i to ona ponosiła największe konsekwencje. Ksiądz przeniesiony w inne miejsce często znajdował inną kochankę.  Każda historia jest inna, ujmująca, a osoby, które podzieliły się swoim życiem mają bardzo wiele odwagi. Po poruszających losach dzieci (obecnie osób dorosłych) opisane są rozmowy z ekspertami, jak i rozważania samej autorki. Pozwala to szerzej spojrzeć na sprawę, dowiedzieć się więcej o zwyczajach panujących w instytucji Kościoła.
„Dzieci, które gorszą” porusza temat molestowania dzieci przez księży, jak również kwestię ojcostwa. Kościół bardzo długo udawał, ze tematu molestowania nie ma. Jednak im więcej ofiar opowiada swoją historię, tym ciężej jest nadal ukrywać prawdę. Ofiary księży są zazwyczaj dzieci z rodzin wierzących, będących blisko Kościoła, lub z rodzin rozbitych, ubogich. Pod pretekstem pomocy zbliżają się do dzieci, a potem wyrządzają im krzywdę. Dzieci nie są świadome czemu ksiądz robi takie rzeczy, dopiero z czasem uświadamiają sobie, że były/są wykorzystywane. Najgorsze jest to, że nikt nie chce słuchać tych dzieci. Zdarza się, że gdy udają się po pomoc do innego księdza spotyka ich dokładnie to samo przed czym uciekały. W życiu dorosłym próbują radzić sobie ze swoimi traumami po swojemu. Osoby, którym powinniśmy móc zaufać bezgranicznie, potrafią skrzywdzić bezbronnych. Kościół udaje, że sprawy nie ma, a jak już stwierdzi, że jest to prawdą to przeniesie księdza do innej parafii i powie „przepraszam”. Dzieci skrzywdzone żyją z tym piętnem do końca życia. Bohaterów książki, którzy odważyli się opowiedzieć o swoich losach kosztowało to wiele odwagi i rozdrapywania ran by wrócić do tamtych zdarzeń.
Ktoś kiedyś powiedział, że ksiądz jest święty jak odprawia Mszę Świętą, a potem to normalny człowiek. Jeżeli tak jest to dlaczego nie jest sądzony jak normalna osoba i nie odpowiada za swoje czyny?
„Dzieci, które gorszą” i „ Dzieci księży” to pozycje dla ludzi o mocnych nerwach, bo wiele razy chce się użyć niecenzuralnych słów. Po przeczytaniu książek człowiek zastanawia się jakie jeszcze tajemnice skrywa Kościół, których boi się ujawnić.
Książki krótkie, ale naładowane emocjami bohaterów, rozmowami z ekspertami, cennymi informacjami. Pochłaniają w całości.

Moja ocena 8/10.



Comments